[x]

deviantART

 
About Me Member Lurker ZLeenoN19/Male/Poland Recent Activity Deviant for 2 Years
Needs Premium Membership
Statistics 199 Deviations
695 Comments
9,870 Pageviews

Konecon2

Mon Jul 6, 2009, 6:32 AM
  • Mood: Satisfied
  • Listening to: Everything
  • Reading: JoJo/Berserk
  • Watching: SoulEater
  • Playing: Warmachine MK1
  • Eating: Chezburgery
  • Drinking: Coca-Cola
Witam

Tak na początek, to co przeczytacie poniżej to zbiór myśli głównie moich i Dcfa. Jest to tylko i wyłącznie moje/nasze spojrzenie na tę kwestię i rzeczy z nią związane.
W dniach 3-5 lipca w Szczecinie odbyła się druga edycja tamtejszego konwentu M&A, mianowicie był to ww. Konecon2(Konwent w konwencji upiornej której to nie dało się niestety uświadczyć;). Sam decydowałem się na wypad akurat tam ze względu na "kameralność" gdyż zapowiadano raptem około 800 uczestników. Niestety dokładna liczba nie jest mi znana ale faktycznie trzeba zaznaczyć że w porównaniu do poprzednich konwentów na których miałem okazję gościć pojawiały się dzikie tłumy. Ale wróćmy jeszcze do tego co było przed wyjazdem. Sam konwent oczywiście posiadał swoją własną stronę no i oczywiście invitkę. Strona(Której adres umieszczę na końcu) posiadała koszmarną oprawę graficzną, na szczęście jej zawartość(Tzn plan dojazdu, atrakcji itp.) była napisana w sposób przejrzysty i konkretny. W sumie niewiele konwentów popisywało się jakimiś "wybajerowanymi" stronami więc postanowiłem sobie nie zaprzątać tym głowy i nie zrażać się już na starcie(Chociaż gdy patrzę na niektóre witryny nadchodzących zlotów to potrafią zrobić wrażenie). Warto przyznać organizatorom bardzo dużego plusa za fakt iż wejściówki można było kupić na miejscu(Oczywiście rezerwacje wciąż były dostepne), a nie tak jak na byczej ilości konwentów tylko i wyłącznie w przedpłatach. Cena za trzydniowy pobyt wynosiła 30pln. Oczywiście była masa możliwości by zaoszczędzić. Poprowadzić atrakcję, zostać helperem, wziąć udział w cosplayu(Oraz inne). Co ważniejsze nie było żadnego problemu z uzyskaniem tego rabatu(Zdarzało się że na konwentach nagle osoby odpowiedzialne za zwroty znikały w niewyjaśnionych okolicznościach). Organizatorzy jak i helperzy w niewyjaśniony sposób namierzali "zagubionych" i pomagali jak tylko mogli, bez problemu można było z nimi uzgodnić również przeróżne rzeczy(Np. wypożyczenie rzutnika, czy laptopa by przeprowadzić jakiś panel i nie tylko). Zaraz przy wejściu po uiszczeniu należnych opłat uczestnicy dostawali w swoje łapska dwie najważniejsze rzeczy. Identyfikator i informator konwentowy. Informator zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. W przeciwieństwie do strony miał przyzwoitą oprawę. Niestety gorzej było z id. Identyfikatory nie były laminowane więc łatwo ulegały zagięciom itp., mój po całym konwencie wygląda jakby miał kilka lat, ale widziałem również takie które były w gorszym stanie. Sama szkoła w której to zorganizowano Konecon2 była bardzo obszernym budynkiem, co ważniejsze zadbanym. W toaletach nie brakło papieru ani mydła, były również prysznice z ciepłą wodą(Wbrew pozorom to co tutaj napisałem jest jednym z kluczowych elementów). Jeśli chodzi o sam plan atrakcji, jak i przygotowanie do nich to nie mam większych zastrzeżeń(Poza tym że Cytadela zupełnie sobie konwent olała, ale o tym później). Swoje stoiska miało ponad dwudziestu wystawców, z czego kilku z nich przyjechało zza granicy. W zasadzie każdy mógł znaleźć pośród stoisk coś dla siebie. Czy to podsuszkę, zegarek, przypinkę, plakaty czy też wszelkiej maści pluszaki i figurki. Oczywiście nie zabrakło stoisk z mangą. Tu królował polski wydawca JPF i kilku niezależnych gości sprzedajacych różne używane mangii, ciekawi mnie tylko dlaczego drugi co do wielkości Polski wydawca czyli Waneko nie miał swojego stanowiska. Poza wyczyszczeniem portfela na konwencie można było również dobrze zjeść(Jak na konwent). Poza nieograniczonym dostę;pem do czajników które 24/7 gotowały wodę uczestnikom oddano do dyspozycji szkolny bufecik(Z nieregularnymi godzinami otwarcia niestety). Pobliska pizzeria oferowała zniżki na pizze dla konwentowiczów(Tak swoją drogą to ich pizze były naprawdę dobre i sycące). Na końcu rodzynek czyli Maido Cafe(Do którego zawitałem niestety tylko raz) czyli słodkości wszelkiej maści. A jak się miały panele itp. o których wspomniałem wcześniej? Otóż całkiem nieźle. Wybór był naprawdę duży i nie szło się nudzić, prawie... Bo cytadela schrzaniła sprawę. Część atrakcji na które chcieliśmy wpaść(A właśnie organizowała je Cytadela) nie odbyła się, a gdyby się jednak odbyły to nie mielibyśmy choćby chwili czasu żeby podrapać się po dupie. Conplace oferował również zabawę w kilku salach z konsolami. Po kolei były to: Sala z Rock Band, DDR, chillout(czyli luźne tytuły dla każdego), sala turniejowa(Tekken5, SC3, Capcom vs SNK2). Do tego sala z GO i games room gdzie można było przywalić sobie w przeróżne gry planszowe(Jak dal mnie jeden z lepszych elementów konwentu). Jak na każdym konwencie tak i tu cosplay był chyba najbardziej wyczekiwaną z atrakcji. Niestety sala w której się odbywał była mała i posiadała kilka innych mankamentów. Wynikiem czego były, ścisk, wysoka temperatura i ogólny chaos. Poziom cosplayu był bardzo wysoki jak an Polskie realia. Organizacja mimo wszystko starała się zrekompensować niedogodności jak tylko mogła(Wachlując cosplayowiczów za prowizorycznym parawanem, roznosząc wodę;). Każdy uczestnik wchodził na scenę oraz pozował, w tle przygrywał mu wybrany motyw muzyczny(Oczywiście jak an złość mój motyw zaginął i miałem na scenie wielkie WTF gdy puszczono mi kawałek Dcfa). Niestety największym mankamentem byli ludzie. Może to ja jestem dziwny albo ich wiek odgrywał aż tak wielką rolę w ich zachowaniu. Za każdym razem trzeba było9 uważać na to na kogo można się natknąć za rogiem. Niestety ale przynajmniej połowa uczestników znajdowała się w wieku <15 i znała dwie serie na krzyż afiszując się z tym jak tylko mogli. Na szczęście reszta nie popadała w takie skrajności.
Od konwentów miałem niemal roczną przerwę. Trwożyłem się słysząc o tym co na wielu z nich ostatnimi czasy się wyprawiało. Na szczęście Konecon2 rozwiał moje obawy i prawdopodobnie w najbliższym zcasie zagoszczę jeszcze na kilku tego typu imprezach.

Pozdrawiam ZenoN

deviantID

Devious Info

  • Current Residence: Gdzieś tam...
  • Interests: Fanatsy(Bitewniaki, książki, RPG)/Animu&Mango
  • Favourite movie: Pi
  • Favourite band or musician: Behemoth
  • Favourite genre of music: Heavy/Black/Death/Trash Metal
  • Favourite artist: Matt Wilson
  • Favourite poet or writer: H. P. Lovercraft
  • Favourite photographer: I dunno lol...
  • Favourite style of art: Szkice
  • Operating System: Mind
  • MP3 player of choice: Zen(oN)
  • Shell of choice: Ghost in the Shell?
  • Favourite game: Warmachine
  • Favourite gaming platform: SNES
  • Favourite cartoon character: Asphyxious
  • Personal Quote: Odpalam feata...
  • Tools of the Trade: Mind

deviantART Notice

[x]

Webcam

Comments


czy mi sie dobrze wydawało, że jedziesz na Kone? o_o

--
"Angeal: Angels dream of just one thing
Zack: tell me...
Angeal: to be human... "
O ty jeszcze żyjesz!

Co do wyjazdu, tak jadę, tu ciekawostka Dcf też jedzie.

--
"Człowiek - to jest żart
Owocowy drops
Da się lizać - wiem
Ja złamałem ząb"

Pozdr. ZenoN:horns:

żyję, chociaż nie wiem czy wegetację można nazwać życiem.. xD'

WOO!
"spójrz w górę jakby tam był szatan"
stęskniłam się! ^o^
może jakiś namiar (nr. kom albo coś?)
boję się, że się nie poznamy nawzajem i 3 dni szlag trafi -.-'

ktoś jeszcze z Animaconu jedzie? :D


--
"Angeal: Angels dream of just one thing
Zack: tell me...
Angeal: to be human... "
Chyba, bo informacje te nie są potwierdzone pojedzie jeszcze Eve(Pewnie nie sama wiec może jeszcze ktoś z '06 się pojawi).

Co do namairów będziemy z Dcfem śmigać w GAR cosplayach więc raczej nie da się nas nie zauważyć. Ale co by nie było notem przekażę ci mój nr tel.

--
"Człowiek - to jest żart
Owocowy drops
Da się lizać - wiem
Ja złamałem ząb"

Pozdr. ZenoN:horns:

chwila.. jest rano..ja nie spałam..jest gorąco..
więc.. eee.. " GAR cosplaye" xD? wtf? ._.'

pewnie nie będę miała niczego na koncie, ale zadzwonię od znajomej wtedy ^^v
Evee~ to ta od Garnka? : o


--
"Angeal: Angels dream of just one thing
Zack: tell me...
Angeal: to be human... "
:icon1mpact::iconfaveplz: again :D

--
Studio Colrouphobia accepts Commissions.
=Studio-Colrouphobia/=1mpact
Thank you very much for the fave =)

Site Map